Koronawirus Najważniejsza jest higiena

 

Koronawirus Najważniejsza jest higiena

Każdego dnia poznajemy go coraz lepiej. Jednak obok sprawdzonych informacji pojawia się mnóstwo przekłamań. Postanowiliśmy spytać specjalistę, jak oddzielić prawdę od fałszu.

Wirus z Chin, oficjalnie nazwany COVID-19, opanował świat. Zarażenie objawia się wysoką gorączką, bólem głowy i gardła, kaszlem. Jest niebezpieczny szczególnie dla seniorów i osób schorowanych. Choć nie jest groźny dla dzieci, to mogą być one jego nosicielami i stanowić zagrożenie dla innych. Gdy zadbamy o higienę i wprowadzimy w życie kilka istotnych nawyków, ustrzeżemy się nie tylko przed nim, ale też innymi chorobami – podkreśla dr Ferschke.

Koronawirus kontra grypa

Zachorowalność na grypę jest dużo większa. Na świecie w ubiegłym roku wirus „dopadł” miliard ludzi, w Polsce aż 5,5 mln. Na koronawirusa zachorowało do marca ok. 130 tys. osób. – W przypadku COVID-19 problem polega na tym, że jeszcze nie ma na niego szczepionki, w odróżnieniu od grypy – mówi epidemiolog. Na dodatek epidemia jest wciąż we wczesnym stadium i trudno przewidzieć, jak wydarzenia się potoczą.Koronawirus ma zdolność przylegania do komórek człowieka, szybko się rozprzestrzenia. W 70–80 proc. zakażenie przenoszone jest poprzez dłonie.

To już wiemy

Znamy jego kod genetyczny, widzimy, jak szybko się rozprzestrzenia. Mamy też skuteczny test na jego wykrywanie. Wiemy, że ryzyko zachorowania rośnie znacząco po 70. roku życia i u osób z obniżoną odpornością. Rozsiewa się poprzez kropelki śliny i śluzu, które wyrzucamy z siebie podczas kichania i kaszlu. Opadają one na otaczające przedmioty. Gdy ich dotkniemy, wirusy przyczepiają się do rąk. Nimi przenosimy zarazki do ust, nosa, oczu. Podobne ryzyko jest podczas rozmawiania twarzą w twarz oraz dzielenia się posiłkiem. WHO zaleca, aby trzymać się od chorego w odległości co najmniej metra, a amerykańskie Centra Kontroli Zapobiegania Chorobom (CDC) zalecają dystans ponad 180 cm. Wbrew rozpowszechnianemu twierdzeniu ani szczepionka przeciwko pneumokokom, ani przeciwko wirusowi grypy nie wpływa na ryzyko zakażenia koronawirusem.

Tego się boi

COVID-19 nie zniknie bez szczepionki. Na świecie trwają intensywne prace nad jej stworzeniem, w czym bierze udział m.in. polska Agencja Badań Medycznych. Musimy nastawić się na to, że prawdopodobnie COVID- 19 będzie mutował i powracał z każdym sezonem jesienno- -zimowym. Lekarze z nadzieją patrzą natomiast na nadchodzące ciepłe dni. Otoczka, w której chroni się wirus, staje się coraz bardziej nietrwała wraz ze wzrastającą temperaturą. Zatem im cieplej, tym rzadziej wirus atakuje. Stąd pojawiły się opinie, że picie ciepłej wody chroni przed wirusem. To nieprawda, choć działa kojąco na stany zapalne gardła.

Lepiej zapobiegać niż leczyć

W wielu przypadkach to właśnie my mamy wpływ na to, czy wirus dostanie się do naszego organizmu. Dlatego warto zastosować się do kilku wskazówek, które pomogą umknąć zakażeniu. Starajmy się unikać kontaktu z chorymi osobami. Jeśli kichamy i kaszlemy, to usta i nos zakrywamy zgiętym łokciem lub chusteczką, którą natychmiast wyrzucamy i myjemy dokładnie ręce. Podczas podróży, nawet komunikacją miejską, używajmy środka do dezynfekcji rąk. Zwróćmy uwagę na jego skład, powinien mieć 60–80 proc. zawartości alkoholu, co oznacza skuteczność dezynfekcji od 99,99 do 99,999 proc. Nie dotykajmy rękoma twarzy, zwłaszcza okolic ust, oczu i nosa. Uważajmy też na oszustów w sieci, którzy oferują „szczepionki” przeciw wirusowi bądź maseczki w fałszywych sklepach internetowych.

Woda i mydło – zestaw obowiązkowy

To na dłoniach znajduje się najwięcej zarazków. Zbieramy je podczas podawania dłoni innym oraz przez styczność z zabrudzonymi przedmiotami. – Mówiąc o profilaktyce przed wirusami, w tym również koronawirusem, powinniśmy kłaść nacisk przede wszystkim na higienę rąk. Zacznijmy od ich prawidłowego mycia – mówi dr Ferschke. Ręce należy myć długo i dokładnie. Jeśli potraktujemy tę czynność pobieżnie, nic nie zdziałamy. Woda i mydło potrafią zabić nawet do 90 proc. bakterii znajdujących się na skórze. Myjmy dłonie ok. 30 sekund, nie zapominając o kciukach, koniuszkach palców i miejscach pod paznokciami.


Comments